Join our community of websites already using SEOJuice to automate the boring SEO work.
See what our customers say and learn about sustainable SEO that drives long-term growth.
Explore the blog →TL;DR: Przeskanowaliśmy tysiące niezależnych stron i zmierzyliśmy sześć kluczowych wymiarów SEO. Mediana wyników dla strony wynosi 84/100 ogółem — ale tylko 66/100 w SEO technicznym, a 30,6% obrazów nie ma tekstu alternatywnego (alt text). Jeśli masz coś do naprawienia, to „instalacja” (fundamenty), a nie sama stylistyka.
Każdego roku ktoś publikuje „The Ultimate SEO Statistics for [Year]” i to jest to samo 80 faktów przerobionych z Backlinko, HubSpot i wpisu w blogu Google z 2019 roku. Badania stojące za tymi liczbami przeprowadzano na stronach z Fortune 500, na platformach CMS klasy enterprise oraz w mediach, gdzie SEO obsługują dedykowane zespoły. Jeśli prowadzisz bootstrapped SaaS, niezależne wydawnictwo albo małą agencję, te statystyki opisują świat, w którym raczej nie żyjesz.
Dlatego zrobiliśmy własny crawl. Tysiące niezależnych, w większości małych stron — „long tail” sieci, a nie warstwa enterprise. Dla każdej strony pobraliśmy najnowszą migawkę, zmierzyliśmy sześć wymiarów i porównaliśmy z opublikowanymi badaniami osób trzecich. Wyniki są bardziej chaotyczne i uczciwsze niż standardowe zestawienia. I dokładnie dlatego są bardziej użyteczne.
(Powinienem jasno powiedzieć, czym to nie jest: losowa próba całego internetu. Nasz zbiór faworyzuje typy stron, które zapisują się do narzędzia SEO: małe wydawnictwa, produkty indie SaaS, witryny klientów agencji, niszowe blogi. To skrzywienie warto znać, zanim zacytujesz te liczby.)
Każda strona w naszym zbiorze ma pełny crawl: podstrony, obrazy, metadane, czas ładowania oraz strukturę linków. Na podstawie tego crawla liczymy cztery składowe wyniki: ogólny, content, techniczny i dostępność. Każdy jest w skali 0–100. Dodatkowo pokazujemy odsetki występowania problemów jako procent stron lub obrazów dotkniętych daną usterką.
Sześć metryk, które publikujemy tutaj, to te, które na tyle dobrze znamy, że możemy pokazać je na zewnątrz: cztery wyniki, wskaźnik alt text dla obrazów oraz czas ładowania strony. Wykluczyliśmy kilka metryk, które wyglądały podejrzanie „czysto” (np. 0% dla niektórych kategorii problemów) — najpewniej to artefakty pomiarowe, a nie rzeczywistość.
Nie twierdzimy, że to definitywny obraz internetu. Twierdzimy, że to uczciwy obraz konkretnego wycinka: niezależnych stron, często niedofinansowanych i z mniejszą liczbą zasobów — tych, które stanowią większość sieci pod względem liczby, nawet jeśli niekoniecznie pod względem ruchu.
Mediana stron w naszym zbiorze ma 84/100 wyniku ogólnego. Brzmi dobrze i w pewnym sensie tak jest. Ale agregat maskuje ważny podział strukturalny.
| Wymiar | Mediana wyniku | Średnia |
|---|---|---|
| Ogólne SEO | 84 / 100 | 83 / 100 |
| Content | 82 / 100 | 80 / 100 |
| Dostępność | 100 / 100 | 89 / 100 |
| SEO techniczne | 66 / 100 | 69 / 100 |
Różnica 18 punktów między wynikiem ogólnym (84) a technicznym (66) mówi wszystko. Content jest blisko wyniku ogólnego — większość stron, które naprawdę pilnują SEO, ma swoje pisanie w rozsądnej formie. SEO techniczne to miejsce, gdzie dług narasta po cichu, bez włączania żadnej oczywistej czerwonej lampki.
Mediana 66 w SEO technicznym to jedno. Co jednak uderza mnie bardziej, to że 14% stron w naszym zbiorze ma wynik poniżej 50 w obszarze technicznym — czyli poziomie, na którym niemal na pewno problemy strukturalne wpływają na crawlability i pozycje. Przy wyniku ogólnym prawie żadna strona nie spada poniżej 50. Techniczne jest obszarem, gdzie „ogona” jest najwięcej.
Duży udział ma szybkość. 29% podstron w naszym zbiorze ładuje się wolno, a mediana czasu ładowania to 2,54 sekundy. Dla kontekstu HTTP Archive Web Almanac 2025 wykazał, że tylko 48% stron mobilnych przechodzi Core Web Vitals, a LCP (Largest Contentful Paint) było najtrudniejszym wskaźnikiem — zaledwie 62% mobilnych podstron go zalicza. Mediana 2,54 s sprawia, że wiele stron znajduje się tuż na granicy strefy akceptowalności: jeden nieoptymalizowany obraz lub skrypt blokujący render pcha je do „niezaliczonej” kategorii.
Dlaczego techniczne jest zawsze słabym punktem? Moja robocza hipoteza: w treści czujemy pilność, a w technicznym — dług. Publikacja nowego posta jest widoczna. Naprawa tagów canonical, kompresja obrazów czy porządkowanie łańcuchów przekierowań zajmuje godzinę bez żadnej oczywistej, natychmiastowej nagrody. Więc się akumuluje.
Ironia polega na tym, że poprawki techniczne składają się szybciej niż poprawki w treści. Problem z crawlability, który przez rok „dusi” 20 podstron, nie przejmuje się tym, jak dobre są te strony.
To liczba, która najbardziej mnie zaskoczyła: 30,6% obrazów w naszym zbiorze nie ma w ogóle alt text. Na milionach przecrawlownych obrazów. Jeden na trzy.
Wiarygodność tego wyniku wynika z triangulacji. Nie jesteśmy w tym sami:
Nasze (30,6%) jest wyższe niż w WebAIM (16,2%) z oczywistego powodu: WebAIM mierzył top milion stron, które z natury trafiają do większych organizacji z dedykowanymi zespołami. My mierzyliśmy tysiące niezależnych stron. Różnica między 16% a 30% to prawdopodobnie różnica między „ma specjalistę SEO” a „nie ma”.
Alt text to, praktycznie rzecz biorąc, najtańsza poprawka SEO z tej listy. Nie wymaga dewelopera. Nie wymaga wdrożenia. Nie wymaga rozumienia Core Web Vitals. Trzeba po prostu przejść przez obrazy i napisać, co one przedstawiają. Jeśli uruchomisz audyt i zobaczysz wysoki brak alt text, to to jest pierwsza rzecz do zrobienia.
Jest też rosnący, coraz bardziej istotny wątek AI. Wyszukiwanie grafiki to realny kanał ruchu, a modele wizji, które czytają treści pod cytowania dla AI, przetwarzają alt text. Zostawienie go pustego to nie tylko porażka w dostępności — to porażka w wykrywalności.
Będę szczery: nie jestem pewien, jak mocno alt text przekłada się bezpośrednio na pozycje w porównaniu z sygnałami „obok” dostępności. Dowody, które widziałem, są mieszane. Ale jestem pewien, że nie jest neutralny — a ponieważ to tania naprawa, kalkulacja koszt–korzyść jest aż nazbyt oczywista.
Te trzy liczby dostają mniej uwagi niż czas ładowania i alt text, ale pokazują się konsekwentnie:
Dla kontekstu meta opisu: Web Almanac 2025 wykazał, że około jedna trzecia podstron nie ma meta opisu w ogóle. Nasz wynik 17,3% dla „słabe lub brakujące” jest niższy, prawdopodobnie dlatego, że nasze strony są na tyle świadome SEO, że wpisują cokolwiek — nawet jeśli treść nie jest mocna. Opis składający się z 20 znaków ogólnego „wypełniacza” liczy się jako „jest”, ale jako „słaby”.
Linkowanie wewnętrzne na poziomie 15,2% to dla mnie najbardziej niepokojący temat z perspektywy pozycji. Meta opisy nie wpływają bezpośrednio na rankingi. Linki wewnętrzne wpływają — to sposób, w jaki PageRank płynie przez serwis i jak Google rozumie, które podstrony są ważne. Strona z dobrą treścią, ale słabym linkowaniem wewnętrznym, zostawia autorytet na stole. Jeśli piszesz coś dobrego, linkuj do tego z pięciu innych powiązanych podstron. To cała strategia.
Przecięliśmy dane według branży i uczciwy wniosek brzmi: to właściwie nie ma dużego znaczenia. Zakres waha się mniej więcej od 82 do 87 w obrębie branż — pięciopunktowe pasmo. Serwisy rozrywkowe i medialne częściej są bliżej górnej granicy; z kolei serwisy z obszaru zrównoważonego rozwoju i środowiska częściej wypadają niżej.
| Branża | Mediana wyniku SEO | Miejsce w paśmie |
|---|---|---|
| Rozrywka | ~87 / 100 | Szczyt pasma |
| Technologia & SaaS | ~86 / 100 | Górna część pasma |
| Media & Wydawnictwa | ~86 / 100 | Górna część pasma |
| Edukacja | ~86 / 100 | Górna część pasma |
| Nieruchomości | ~86 / 100 | Górna część pasma |
| E-commerce & Handel detaliczny | ~85 / 100 | Górna-dolna środek |
| Marketing cyfrowy | ~85 / 100 | Górna-dolna środek |
| Usługi biznesowe | ~84 / 100 | Środek |
| Opieka zdrowotna | ~84 / 100 | Środek |
| Styl życia | ~84 / 100 | Środek |
| Finanse | ~83 / 100 | Niższa część pasma |
| Zrównoważony rozwój | ~82 / 100 | Dolna część pasma |
Pięciopunktowa rozpiętość między dwunastoma branżami nie jest historią o branży. To historia o tym, że podstawy SEO są uniwersalne. Nie pozwól, żeby Twoja nisza stała się wymówką. Strona w sektorze zrównoważonego rozwoju z wynikiem 82 nie ma problemów dlatego, że „SEO dla zrównoważonego rozwoju jest wyjątkowo trudne” — ma problemy dlatego, że wynik techniczny jest pewnie ok. 60, a jedna trzecia obrazów nie ma alt textu. Ten sam problem, ta sama naprawa, niezależnie od niszy.
(Nawiasem: klasyfikacje branżowe tutaj są zgłaszane przez autorów lub wnioskowane na podstawie treści stron. To kierunkowe, a nie precyzyjne. Traktowałbym je jako „mniej więcej taka kolejność”, a nie ranking, który cytuje się w decku na zarząd.)
Jeśli chcesz głębiej porównać, jak wypadasz względem swojej branży, utrzymujemy osobną stronę z benchmarkami SEO, która aktualizuje się wraz ze wzrostem zbioru.
Nasze dane z crawlu dotyczą wykonania technicznego: tego, co strony realnie robią. Żeby zrozumieć, dlaczego to wszystko ma znaczenie w 2026, potrzebujesz też strony popytowej: co dzieje się z ruchem z wyszukiwarki jako takim.
Historia „zero kliknięć” wyraźnie się pogorszyła. SparkToro i Similarweb prześledziły, że 68% wyszukiwań w Google w USA kończy się bez kliknięcia na początku 2026 roku, podczas gdy w 2024 było to 60%. To zmiana strukturalna w dwa lata. AI Overviews przyspieszają ten trend: badanie Ahrefs na 300 000 słów kluczowych wykazało 58% niższy CTR dla strony na najwyższej pozycji, gdy pojawia się AIO. Pew Research stwierdził, że użytkownicy klikali wynik na 8% wizyt, gdy pojawiał się AI summary, w porównaniu do 15% bez niego (Google zakwestionował jednak metodologię tego badania, więc traktowałbym dokładne liczby jako poglądowe, a nie definitywne).
Same AI Overviews pojawiały się w miejscu gdzieś między 6% a 25% zapytań do końca 2025 roku, a potem stabilizowały się w okolicach 16% w śledzeniu Semrush dla 10 milionów słów kluczowych, choć to waha się dynamicznie i zmienia zależnie od decyzji Google o wdrożeniach z miesiąca na miesiąc.
Co to oznacza dla luk technicznych i on-page, które znaleźliśmy? Kilka rzeczy. Po pierwsze, sygnały rankingowe nie stały się łatwiejsze. Skoro mniej kliknięć rozkłada się między wyniki, bycie w pozycjach 1–3 ma większe znaczenie niż wtedy, gdy pozycja 6 nadal dostawała zauważalny ruch. Problemy techniczne, które tłumią Twoje rankingi, teraz ważą więcej. Po drugie, ustrukturyzowana, dająca się crawlować treść, która odpowiada bezpośrednio na pytania, trafia do AI summary. Strony z cienkim linkowaniem wewnętrznym, brakującym alt textem i słabymi meta opisami strukturalnie rzadziej są cytowane. Po trzecie (powiedzmy to ostrożnie), strony, które dostają cytowanie i link jako źródła, nadal mają ogromne znaczenie nawet w świecie zero-click. Być „nazwaną” stroną to co innego niż być „wynikiem wyszukiwania”.
Jeśli chcesz wejść głębiej w temat wpływu AI Overviews na ruch, napisaliśmy dłuższy tekst dokładnie na ten temat.
Dane o dostępności zasługują na osobny akapit, bo rozkład jest nietypowy. Mediana wyniku dla strony to 100/100 w obszarze dostępności — perfekcyjnie. Średnia to 89. A jednak 10,2% stron ma wynik poniżej 50.
To rozkład dwumodalny: większość stron przechodzi czysto albo w ogóle to ignoruje. Nie ma zbyt wiele miejsca pośrodku. W skanie WebAIM z 2026 roku wykryto naruszenia WCAG na 95,9% z top miliona stron domowych, co brzmi sprzecznie, dopóki nie zrozumiesz, że „jakiekolwiek naruszenie WCAG” może oznaczać bardzo drobne problemy, a my ważymy awarie inaczej. Wzorzec jest ten sam: większość ma „przynajmniej przejezdną” dostępność, a znacząca mniejszość ma istotne luki.
Dla SEO dostępność coraz częściej jest nośnikiem obciążenia. Google wyraźnie używa sygnałów dostępności, a nakładka z technicznym SEO (alt text, semantyczny HTML, struktura dająca się crawlować) jest duża. Naprawa dostępności nie jest osobnym zadaniem od naprawy SEO. Na wielu stronach to po prostu to samo zadanie. Zobacz nasz głębszy komentarz pod adresem dostępność dla SEO.
Gdybym miał ustalić priorytety poprawek na podstawie tych danych, działałbym w takiej kolejności:
Jeśli chcesz sprawdzić, gdzie Twoja strona wypada względem tych benchmarków, uruchom bezpłatny audyt. To ten sam crawl i metodologia oceny stojąca za liczbami w tym artykule. Zobaczysz cztery wyniki, konkretne wykryte problemy oraz porównanie do mediany w Twojej branży w oparciu o nasze dane benchmarkowe.
Możesz też sprawdzić domain authority, żeby zobaczyć, jak profil linków zwrotnych układa się obok podstaw technicznych.
Z naszego własnego crawlu tysięcy niezależnych stron, analizowanych przez SEOJuice w oparciu o stan na połowę 2026 roku. Każda strona dostaje pełny crawl: podstron, obrazów, metadanych, struktury linków i czasów ładowania. Liczymy cztery wyniki składowe (ogólny, content, techniczny, dostępność) oraz odsetki problemów. To dane autorskie: nie ankieta i nie cytat z innego badania. Zbiór jest przesunięty w stronę małych i niezależnych stron, co odróżnia go od datasetów nastawionych na enterprise, które znajdziesz gdzie indziej.
Dla wzorców, które podkreślamy — tak, z zastrzeżeniami. Odsetki problemów typu „30,6% obrazów bez alt text” albo „14% stron poniżej 50 w technicznym” są stabilne wraz ze wzrostem liczebności próby, gdy mówimy o tysiącach. Nie powinny się drastycznie zmieniać przy dodaniu większej ilości danych. Tego, czego nie powie Ci, to to, co jest prawdą dla platform CMS enterprise, serwisów medialnych z zespołami SEO albo nieruchomości typu Fortune 500. Do tego potrzebne są inne datasety. Dlatego jesteśmy precyzyjni w tym, co mierzyliśmy — żebyś mógł odpowiednio skalibrować interpretację.
Głównie dlatego, że dług techniczny jest niewidoczny, dopóki coś się nie zepsuje. Ulepszanie treści wydaje się pilne: publikujesz post i widzisz reakcję. Problemy techniczne, takie jak wolne ładowanie podstron, brak canonicali czy błędy crawla, akumulują się po cichu przez miesiące lub lata. Treść jest odświeżana; fundamenty techniczne bywają ignorowane. Różnica, którą widzimy (66 vs 82), prawdopodobnie jest raczej „proxy” dla tego, ile uwagi ten serwis dostaje od specjalisty SEO, niż czymś konkretnym o poziomie trudności.
Uruchom bezpłatny audyt w /tools/seo-audit/. Korzysta z tej samej metodologii oceny co zbiór z tego artykułu. Zobaczysz wynik ogólny, content, techniczny i dostępność oraz konkretne wykryte problemy. Strona /seo-benchmark/ pozwala porównać Twoje wyniki z medianą dla Twojej branży.
W naszej skali wszystko powyżej 80 mieści się w zdrowym zakresie — jesteś w górnej połowie stron, które analizowaliśmy. Powyżej 90 oznacza top tier. Poniżej 70 w jakimkolwiek pojedynczym wymiarze (zwłaszcza technicznym) zwykle oznacza aktywne problemy wpływające na crawlability lub rankingi. Wynik 66 w SEO technicznym, który jest medianą w naszych danych, oznacza, że przeciętna strona ma realne pole do poprawy — nawet jeśli nie wygląda na to, że „wszystko jest zepsute”.
Powiązane materiały:
no credit card required
No related articles found.